Dzisiaj jest Poniedziałek,
30 Stycznia 2012 roku.


KFOR Olsztyn przestrzega Prawa ASG


Podręcznik Taktyki ASG



Opublikuj nas:



Share



Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl


statystyka













Nowy teren - Magazyn  


22.05.2010 - wtedy jeszcze początkowymi założeniami był rutynowy trening sprawnościowy i marsz z całym oporządzeniem w kierunku jeziora Wadąg. Na ten cel przygotowane zostały dokładne mapy okolicznego terenu rozciągającego się wokół sanatorium. Przeglądając jednak dokładnie papiery naszą uwagę przykuło parę ciekawych punktów znajdujących się niedaleko na północny-wschód od sanatorium, które oznaczone zostały jako "magazyn". Nie zwlekając ani chwili wyruszyliśmy na "podbój" nowego terenu.

Podzieliliśmy się na 2 grupy liczące po 3 osoby. Pierwsza wyruszyła w kierunku określonego celu na północ, druga zaś - na wschód. Marsz trwał dobre kilkanaście minut, kiedy w końcu naszym oczom ukazał się całkiem spory opuszczony budynek. Postanowiliśmy obejrzeć go dokładniej, jednak zmęczeni po wyczerpującym treningu na sanatorium, uznaliśmy, że na ten cel przeznaczymy wkrótce znacznie więcej czasu...

27.06.2010 - tym razem cel był jasny i z góry ustalony: dokładne oględziny nowego terenu oraz kontrola obszaru znajdującego się w najbliższym otoczeniu opuszczonego budynku.

MAGAZYN - teren składa się z jednego magazynu, który zawiera kilka niewielkich pomieszczeń, w tym jedną wiekszą hale. Wielkością może przypominać sanatorium, jednak w rzeczywistości jest wyraźnie mniejsze. Dodatkowo w odróżnieniu od tego pierwszego tym razem jest możliwośc bezproblemowego wejścia na dach przy pomocy znajdującej się wewnątrz drabiny. Pomieszczenia w budynku niestety w większości nie są ze sobą w żaden sposób połączone. Oprócz tego magazyn otacza las o nietypowym ukształtowaniu terenu, tak więc opisywane miejsce nie ogranicza się jedynie do samego budynku. Dodatkowo w odległosci nie większej niż 200 metrów od magazynu, znajduje sie kilka pomniejszych budynków, które również otacza bardzo ciekawa leśna infrastruktura.

Przybliżone położenie miejsca zaznaczyliśmy na naszej mapie.

 

Dodał: Flucker, dnia 28.06.2010, 14:07


Jednostka - 20.06.2010 [by DEVGRU]  


Miejsce: Budynek byłej Jednostki Wojskowej przy ul. Jagiellońskiej 50
Czas: 20.06.2010 godz. 10:00
Zaproszeni wszyscy
Wiek: 18+
Limity z racji charakterystyki obiektu:
1. snajperki odpadają (ewentualnie kontakt na pw indywidualnie)
2. reszta zasad ogólna
3. pirotechnika odpada (jeśli chce my się tam jeszcze strzelać)

Na ambasadę napada grupa terrorystów z frakcji "Prostego banana". Biorą ambasadora jako zakładnika oraz podkładają ładunki wybuchowe w ambasadzie. (i tu ukłon do Irka i Dave'a bo wy mieliście "bombę" na Straszydłowie). Należy przeprowadzić negocjacje z porywaczami aby spróbować bezkrwawo rozwiązać sytuację. Dopuszcza się zatrzymania i aresztowania terrorystów. Ogólne zadania dla poszczególnych grup:

Grupa ratunkowa:
1. Przeprowadzić negocjacje ( max. 20 min.)
2. Uwolnić ambasadora oraz Tajne
3. Tajne
4. Tajne

Frakcja "Prostego banana":
1. Tajne
2. Tajne
3. Tajne

Tajne - strony poznają swoje zadania w niedzielę aby wprowadzić element zaskoczenia u przeciwnika.


Spotkanie OTWARTE +18

 

Dodał: Flucker, dnia 15.06.2010, 10:17


Nowy teren - PGR  


06.06.2010 - dostaliśmy cynk od naszego człowieka o prawdopodobnie opuszczonym kompleksie budynków znajdującym się nieopodal Jonkowa. Musieliśmy to sprawdzić... tak więc zebraliśmy sprzęt i wyruszyliśmy na manewry w nieznane dotąd nam miejsce. Faktycznie - nie spotkaliśmy tam nikogo, oprócz samotnego kota, który zdawał się być najwyraźniej przywiązany do tego miejsca. Rozbiliśmy się nieopodal i rozpoczęliśmy przeszukiwanie poszczególnych pomieszczeń tajemniczych budynków...

PGR - jest to zespół budynków znajdujących się obok siebie, otoczonych prostą metalową siatką. Nieopodal znajduje się całkiem spora żwirownia, a teren wokół kompleksu to polany, niewielkie skupiska drzew oraz lasy. Na terenie PGRu znaleźć można wiele pozostałości po ściętych drzewach, takich jak pnie czy kłody. Kompleks składa się z 4 budynków:

- PIERWSZY BUDYNEK - niewielki magazyn z jedną parą drzwi i kilkoma oknami. Najmniejszy i zarazem najbardziej zaniedbały. Pomieszczenia zawalone są wszelakiego rodzaju śmieciami, gruchotami oraz pozostałościami po zniszczonych meblach. Nie sposób się w nim poruszać, jednak po jego uprzednim oczyszczeniu oraz usunięciu szyb z okien, byłby znakomitym punktem obrony.

- DRUGI BUDYNEK - właściwie, są to 2 budynki połączone ze sobą korytarzem z pomieszczeniami na wzór litery H. Skrzydła budynku to dwie wielkie hale które do złudzenia przypominają stajnie bądź chlew. Wewnątrz nich jest całkiem czysto i zdecydowanie są to pomieszczenia najbardziej zadbane. Obydwie hale posiadają piętro - poddasze, na które można się bez problemu dostać za pomocą schodów. Korytarz łączący obydwa budynki składa się z paru pomieszczeń, które prawdopodobnie stanowiły część mieszkalną, gdyż można znaleźć wśród nich pozostałości po cywilizacji, takich jak przeterminowane produkty spożywcze bądź stare pokryte pajęczynami meble oraz odzież. Do tej części PGRów dostać się można przez ponad 10 par drzwi, ponadto, przy łączniku pomiędzy magazynami znajduje się drabina umożliwiająca wejście na dach.

- TRZECI BUDYNEK - podłużna hala przypominająca chlew dla zwierząt. Z jednej strony niezbyt czysta, zaś z drugiej - stanowiąca naprawdę bardzo ciekawy punkt strategiczny, ze względu na otwory znajdujące się w ścianie na poddaszu oraz liczne wejścia na parterze.

- CZWARTY BUDYNEK - ta część nie jest nam zbyt dobrze znana. Przypomina duży magazyn bez okien z 2 parami drzwi. Pierwsze zamknięte są na kłódkę, zaś za drugimi znajduję się kilka urządzeń rolnych oraz przemysłowych.

Przybliżone położenie miejsca zaznaczyliśmy na naszej mapie.

 

Dodał: Flucker, dnia 09.06.2010, 15:56


Sanatorium - R.I.P.  


Pragnę ogłosić, iż jedno z najważniejszych miejsc spotkań olsztyńskiego społeczeństwa airsoftowego już nie istnieje. Ciężko będzie nam się z tym pogodzić, gdyż miejsce to posiadało naprawdę ogromny potencjał. Jedyne co pozostało, to tylko sterta gruzów skrywająca pod sobą masę wspomnień - zarówno tych lepszych, jak i tych gorszych. Jednak nie możemy się łamać - miejmy nadzieję, że kiedyś uda nam się godnie zastąpić ten wyjątkowy budynek...

 

Dodał: Małkoś, dnia 05.06.2010, 13:14



<< 1 z 4 >>



Do Góry